Trzeciego września odbyła się kolejna edycja Czarnego Protestu organizowanego przez inicjatywę Ogólnopolski Strajk Kobiet. Głównym celem wydarzenia była zbiórka podpisów pod nowym projektem ustawy liberalizującej przepisy antyaborcyjne. W szczecińskiej demonstracji wzięło udział około 200 osób. Wśród nich nie zabrakło także przedstawicieli lokalnych Socjalistów reprezentowanych przeze mnie, oraz kilku sympatyków partii. Protest odbył się bez większych zakłóceń. W jego trakcie padły znane już wcześniej postulaty złagodzenia restrykcji dotyczących przerywania ciąży, likwidacji rażących uchybień w dziedzinie edukacji seksualnej młodzieży, czy dotyczące ogólnej kwestii samostanowienia kobiet.

Żądania uczestniczek są zbieżne z programem Socjalistów. Pełny, powszechny i nieodpłatny dostęp do środków przerywania i zapobiegania ciąży połączony z szerokim wsparciem rodziców ze strony państwa to jeden z sztandarowych postulatów naszej partii. Rodzicielstwo powinno być decyzją w pełni świadomą, nie zaś wymuszoną sytuacją materialną a tym bardziej klimatem politycznym. Zdajemy sobie sprawę, że decyzja o aborcji nigdy nie jest łatwa. Sam zabieg stanowi poważną ingerencję w organizm, jak również nie jest obojętny dla zdrowia psychicznego pacjentek. Wychodząc z założenia, że zdecydowana większość aborcji jest skutkiem niedostatecznej prewencji zwracamy uwagę na konieczność dokonania zmian w dziedzinie edukacji seksualnej osób młodych. Świadomi obywatele to obywatele czerpiący wiedzę z dorobku medycyny, nie kościelnych ambon i podręcznika do religii. Rolą państwa jest z kolei zdejmowanie ciężaru rodzicielstwa poprzez instrumenty polityki socjalnej, nie straszenie kryminałem. Kobiety bardziej niż aresztów dla ciężarnych i adwokata płodu potrzebują płatnego urlopu i gwarancji zatrudnienia. Zamiast kolejnych artykułów w kodeksie karnym do macierzyństwa zdecydowanie bardziej nakłoni je godna pensja i rozbudowana sieć żłobków czy przedszkoli. Rodzicielstwo to nie wyrok. Dlatego aby się nim nie stał jesteśmy z kobietami.